Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 17:19, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Że tak zacytuje...
"Życie jest jak narkotyk. Bardzo szkodliwy narkotyk. Od życia się umiera."
Owszem życie jest zabawne. Jeżeli umiemy żyć ambicjami (i nie mówię tu o ambicjach typu : "Rodzina , dom i praca" tylko "sex, narkotyki i wolność" )
Jeżeli życie stanie się nudne i stereotypowe to się zabiję albo je zmienię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 17:31, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Proponuje je zmienić. Śmierć nie jest rozwiązaniem. Dlatego ja je zmieniłem o 180stopni. Wszystko czym żyłem dotychczas wyrzuciłem do kosza.
Najgorszą używką jaką w życiu brałem jest życie, dlatego się zgodzę z tym cytatem. Na nasze nieszczęście jesteśmy skazani na to świństwo >D Szaleństwo w trzeźwości, lub normalność na kwasowym odlocie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 17:36, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Aktualnie nie muszę go zmieniać. Jest jeszcze całkiem ciekawe.
Jeżeli będę chciał je zmienić, to niedługo będę miał okazje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 17:39, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Niedługo? A cóż to będzie się działo takiego niewyobrażalnego, by chcieć to wszystko zmienić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 17:40, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Koniec matury. Koniec LO. Koniec.
Trzeba się trochę zmienić z tej okazji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 17:44, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Dżizus... ja już nie pamiętam jak się do szkoły chodziło. To było kupe lat temu, będzie z sześć. Jakie to były bezstresowe lata, w porównaniu do tego całego dorosłego gówna >D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 17:46, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
A młodzieżowe gówno to co ? Miód może ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 17:53, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
To jest właśnie kolejna ironia dojrzewania. Masz 15 lat, mase problemów, masz 20 lat, i tamte problemy są niczymw porównaniu do tego co jest teraz, masz 25... i tak w kółko to samo, aż do śmierci. Choć mimo to, problemy aż tak bardzo się nie zmieniają. A zresztą ja też jestem młodzieżą EJ! nie jestem taki stary. Człowiek ma zresztą tyle lat na ile się czuje, a ja zawsze powtarzam, że jestem gorącą pietnachą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 17:57, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Gorąca sztuka !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie 17:59, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Raczej 8]
Znalazłem cytat pasujący do dojrzewania właśnie. Jak zwykle nie wiem kto to powiedział, ale słowa godne zapamiętania.
Mówi się, ze młodość jest szczęśliwa. Nie - szczęśliwe jest dzięcięctwo
i niezbyt schorowana starość, ale nie młodość - ta pierwsza
fala rozbijająca się o skałę życia, to pierwsze otwarcie oczu wobec potworności,
te pierwsze rozczarowania, te pierwsze klęski,
pierwsze kompromisy - młodość jest tragiczna.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Alojzy.G.Cłopenowski dnia Nie 18:03, 16 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 18:22, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Któż to ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Nie 20:27, 16 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
I tak siedziałem i siedziałem i siedziałem...
Wtem, z nienacka , mroku i w ogóle szok, usłyszałem głos.
-Psst... Marcin...Tutaj.
Wot te na da !?
To już on ?
-To ja, Titus. Powiedział cień i zaczął się formować.
W kota.
W ubraniu.
Szlag.
Miał może metr wysokości, Stał na tylnych łapach obutych w jakieś wojskowe obuwie, na nogach (albo łapach) miał ciemnozielone bojówki z czarnym paskiem, na grzbiecie wojskowa kurtka. Umaszczenie czarne.
Oczy...
Oczy miał niczym ogień.
-Titus ! Zakrzyknąłem i podbiegłem do mojego starego przyjaciela.
-Co ty tu robisz ? Jak się dostałeś ? A może zasnąłem ? Nie, nie zasnąłem! TO prawda! Prowadziłem krzyczany monolog.
-Uspoookuj się. Powiedział Titus.
-Przyszedłem ci pomóc i wrócić na stare stanowisko... Przyjacielu.
Widzieliście kiedyś uśmiechającego się kota ?
Nie ?
To żałujcie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 15:22, 17 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Mam szajbe na punkcie cytatów. Uważam, że wszystko co mądre zostało już powiedziane. Teraz my wszystko powtarzamy, te same myśli, mimo innej konstrukcji zdań. Mam setki cytatów, niektóre podpisane, niektóre nie. Ten niestety nie jest, a szkoda.
Co do opowiadania, ja wiem, że niektórzy mają życie osobiste, i z czasem krucho, ale cholibka... dłuższe bym wolał. Tak to można małymi łyczkami sączyć Twą twórczość, a wolałbym z gwinta pociągnąć minimum pół butli >P Śliczne porównanie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Malleus
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 348
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: po co ja się produkuje...
|
Wysłany: Pon 17:17, 17 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Aw. Ja też bym chciał napisać całość za jednym podejściem. Ale napiszę jak poczuje "to"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Alojzy.G.Cłopenowski
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 531
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 18:38, 17 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Zacznij słuchać dogłębnie muzyki. Moje natchnienie brzmi w Laced/Unlaced. Wspaniałem płycie Emilie Autumn. Tylko przy tym pisuje, a jak widać, dużo ostatnio piszę >P Codziennie, po skończeniu pisania, w głowię plączą mi się myśli, że to już koniec, że już więcej nie jestem w stanie dopisać do Alojzego. Włączam muzykę i bach... codziennie praktycznie coś nowego. Mam takie dziwne pytanie. Zadaje je prawie każdemu. Nie chce mi się czekać do lipca, więc zapytam teraz.
Gdybyś musiał wybrać, MUSIAŁ! Co być wolał. Wzrok, czy słuch stracić? I nie ma, ze wolał byś zginąć. Musisz wybrać między tymi dwoma. Wolał byś stracić słuch, czy wzrok?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1
|
|