Autor |
Wiadomość |
Yan |
Wysłany: Pon 19:18, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Po prostu napisałem co myślę, jeśli Cię tak bardzo uraziłem, to przepraszam. Nie robie z siebie Boga żadnego, śmiem nawet twierdzić, że jestem dość skromnym człowiekiem, co jednak nie zabrania mi besztania innych i wyrażania własnych myśli. Zraniłem Cię ? Przyzwyczaj się. Życie to kawał gnoja i nie pieści nikogo. A nad słowami myślę głębiej, kiedy mówię do ludzi mi bliskich, a Ty, wybacz, ale taką osobą nie jesteś.
Pozdrawiam i życzę szerokiej drogie przez życie.
P.S. Ja czasem nawet własną matkę obrażam, więc nie jesteś żadnym wyjątkiem dużym... |
|
|
Russel |
Wysłany: Pon 17:56, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Cytat: | co do ciebie Russel czy musisz się unosić dumą za każdym razem gdy napiszesz coś beznadziejnego |
Nie unoszę się dlatego, że napisałem coś beznadziejnego tylko Yan pomyślał, że może mnie obrażać w sumie nie wiem czemu.
Wiersz beznadziejny, ok. Nawet nie spodziewałem się dobrej oceny ale ten koncept chodził mi od dawna po głowie i postanowiłem to napisać. Wyszło jak wyszło, może byłoby lepiej gdybym się bardziej przyłożył. |
|
|
Adawo |
Wysłany: Pon 17:09, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
memento napisał: | żenada, ni to śmieszne, ni wulgarne. |
Moja opinia to nić innego jak wskaźnik na wypowiedź mementa. W 100% się zgadzam... |
|
|
memento |
Wysłany: Pon 16:12, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Russel napisał: |
Czemu mnie obrażasz? Chyba wiem czemu, ale nie będę teraz o tym mówił w każdym razie zastanów się nad swoimi słowami, bo możesz kogoś nimi zranić. |
Racja, obrażaj Yanie dzieła i ich twórców, a co do ciebie Russel czy musisz się unosić dumą za każdym razem gdy napiszesz coś beznadziejnego i ktoś to wyśmieje? Przypomina mi się ostatni raz, kiedy broniłeś się jakoś w opowiadaniach atakując innych. |
|
|
Hexet |
Wysłany: Pon 16:05, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Rymy nie takie zła, ale widzę całkowity brak konsekwencji, a całoś bardzo infantylna, nie będę się wdawał w roztrząsanie reszty, bo nie podoba mi się w tym wierszu wszystko.
A najbardziej denerwuje mnie to nawiązenie do klasycyzmu... |
|
|
Russel |
Wysłany: Pon 15:21, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Cytat: | Rymy pierwsza klasa, ortografia też, no nic po prostu, tylko do WSIPu napisać, żeby w nowej edycji podręcznika to dali : ) |
Och, dziękuje wiedziałem, że mi dobrze życzysz ale nie przypuszczałem, że aż tak bardzo. ;] Ja z całego serca życzę Ci tego samego, może kiedyś napiszesz wielkie dzieło pod tytułem: "Jak się dowartościować, czyli o robieniu z siebie Boga w internecie".
Cytat: | i zaiste stwierdzam, że jeśli chodzi o strony mocy, to jesteś nader ciemny. |
Czemu mnie obrażasz? Chyba wiem czemu, ale nie będę teraz o tym mówił w każdym razie zastanów się nad swoimi słowami, bo możesz kogoś nimi zranić. |
|
|
memento |
Wysłany: Pon 14:50, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
żenada, ni to śmieszne, ni wulgarne. |
|
|
Luthiene |
Wysłany: Pon 14:24, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
ło...niewiedziałam, że smutki mogą minomć czy minonć
O ja pierdole!
Moje serce bole - widzę, że interesują Cię 'średniowieczne' archaizmy ... |
|
|
Yan |
Wysłany: Pon 13:27, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Człowieczku, w sygnaturce masz napisane:
"To ja jestem ten zły"
i zaiste stwierdzam, że jeśli chodzi o strony mocy, to jesteś nader ciemny.
Rymy pierwsza klasa, ortografia też, no nic po prostu, tylko do WSIPu napisać, żeby w nowej edycji podręcznika to dali : ) |
|
|
OSA |
Wysłany: Pon 8:38, 01 Paź 2007 Temat postu: |
|
Wcale mi się nie podoba. Nie ma w sobie nic więcej nad pseudo biesiadną przyśpiewkę. Podkreślam: pseudo.
Postaraj się, bo Niebo było o NIEBO lepsze:) |
|
|
Russel |
Wysłany: Nie 21:41, 30 Wrz 2007 Temat postu: Oda do wina |
|
O wino! O wino!
Kiedy spływasz mym gardłem wszystkie smutki minom!
O wino! Radością mą jesteś
i lekarstwem na niedole.
O ja pierdole!
Moje serce bole,
gdy ciebie niema, nie stoisz na stole.
Jam twój sługa!
U bram Dionizosa świątyń leżę,
pokornie oddając cześć ci.
Zatracony w kontemplacji, zapominam o wszystkim.
A kiedy bramy twe zamykają się przede mną,
całą noc o Tobie myślę i tylko czekam kiedy znów zobaczę cię ponownie.
Tak wygląda miłość prawdziwa,
bo nic mnie nie powstrzyma,
aby przed moimi oczyma,
obraz twój znów zawitał... |
|
|